Nietypowe miejsce jak na Maltę. Mały park rozrywki zbudowany na potrzeby kręconego pod koniec lat 70-tych filmu z nieodżałowanym Robinem Williamsem. Dzisiaj – miejsce przede wszystkim dla dzieciaków, a jest to o tyle istotne, że dedykowanych miejsc dla dzieci w tym regionie zbyt wielu nie uświadczysz.
O filmie? Nie napiszę nic. Trzeba samemu zobaczyć.

O miejscu? Dzieci żałować nie będą.
Zdjęcie satelitarne (Google):
