Archive for the ‘RZEKI’ Category

Most drogowy na Wiśle – Szczucin

1 października 2016

Droga krajowa 73, łącząca Tarnów z Kielcami. Czerwona droga, znaczy się ważna, spory ruch w tym także wielkich ciężarówek.

Wisła, granica dwóch województw przecinana drogą 73 właśnie. W okolicach Szczucina.

A tutaj most. Przeprawa przez największą polską rzekę, która w tym miejscu ma blisko 400 m szerokości – to stalowy most, który pewnie jest zmorą niejednego kierowcy ciężarówki.

Zielony most pochodzi z 1953 r., ma konstrukcję kratownicową z trzema przęsłami (dwoma o długości 72 m i trzecim, nurtowym o długości 84 m). Pierwotnie most kolejowo – drogowy, obecnie – tylko drogowy.

Niezwykła gratka dla miłośników obiektów mostowych – jeden z ładniejszych polskich mostów drogowych.

 

Ciekawe strony internetowe:

http://www.szczucin.pl/ – strona Urzędu Miasta i Gminy Szczucin

 

Przybliżona lokalizacja GPS:

50°19’28.7″N 21°04’28.0″E

50.324632, 21.074445

Ventas Rumba – znaczy się wodospady na rzece Windawa w Kuldydze.

23 lipca 2016

Główna atrakcja Kuldygi to wodospad Ventas Rumba – długi na ponad 100 m (pełna szerokość rzeki, w dodatku w niewielkim zakolu) i wysoki na ok. 2 mb. Niby nic – ale popularną formą zwiedzania tego miejsca jest piesze jego pokonanie nad progiem. I tutaj liczby zaczynają się drastycznie zwiększają. Zimna woda, bardzo śliskie i miejscami ostre podłoże, a także zróżnicowana głębokość powodują, że przejście tego miejsca zaczyna stanowić pewne wyzwanie. Nie mniej – chętnych do takiej pieszej wycieczki nie brakuje, co z kolei przekłada się na wiele „oryginalnych” zdarzeń. Pomimo zimnej wody – zdecydowanie warto.

Spacerując nurtem rzeki od razu mamy piękną panoramę – możemy podziwiać zarówno ceglany most na Windawie (którym można się dostać do centrum „suchą stopą”) jak również nadbrzeże miasteczka.

Należy się jednak przygotować na szok termiczny, zwłaszcza w piękny, słoneczny, letni dzień. Woda w rzece do ciepłych raczej nie należy, a przejście zajmuje kilkanaście minut. Ale cóż … każdy niech się samodzielnie o tym przekona. Nam się udało.

 

Ciekawe strony internetowe:

http://www.kuldiga.lv/en/ strona internetowa miasta Kuldyga

https://www.latvia.travel/ oficjalny łotewski portal turystyczny

 

Przybliżona lokalizacja GPS:

Widok z mostu na wodospady:

56°58’12.1″N 21°58’39.0″E

56.970038, 21.977487

Kuldyga

23 lipca 2016

Podróżując po Łotwie można odnieść wrażenie, że wiele regionów tego kraju to senne, monotonne okolice. Kuldyga (Kuldiga, Goldynga, Goldingen) jest tego swego rodzaju zaprzeczeniem.

Kuldyga to wprawdzie niewielkie, stare miasto, którego historia sięga niemalże połowy XIII w., które jednak za sprawą turystów przeżywa swoistego rodzaju drugą młodość.

Dzisiaj przyciąga turystów najdłuższym łotewskim naturalnym wodospadem na rzece Windawie (Ventas Rumba), ceglanym mostem przerzuconym przez rzekę Windawę, a także niesamowitym (aczkolwiek mocno już zjedzonym zębem czasu) układem miejskim.

Pierwsza atrakcja to wodospad Ventas Rumba – ale to temat na odrębną dysputę, nie mniej – zdecydowanie warto.

Spacer po miasteczku to jakby niesamowite cofnięcie się w czasie. Stara, w zdecydowanej większości drewniana zabudowa, wąskie uliczki, a do tego dużo zieleni – to wszystko tworzy niesamowity klimat. A my jesteśmy dopiero na przedmieściach.

A potem jest już tylko lepiej. Docieramy bowiem do centrum starówki Kuldygi – do Baznicasiela oraz Liepajasiela. Czyli do najstarszej części miasta. Tutaj można wręcz zgubić się w gąszczu wąskich uliczek, przejść, skwerów – niesamowita podróż w czasie. A w to wszystko wpleciona już nowoczesna infrastruktura turystyczna – znaczy się wielka ilość knajpek, restauracji, etc.

 

Ciekawe strony internetowe:

http://www.kuldiga.lv/en/ – strona internetowa miasta Kuldyga

https://www.latvia.travel/ – oficjalny łotewski portal turystyczny

 

Przybliżona lokalizacja GPS:

Baznīcas iela

56°58’04.5″N 21°58’14.8″E

56.967916, 21.970780

Żegluga po trawie, a może po szynach? Kanał Elbląski

6 sierpnia 2011

Dwa duże miasta – Elbląg i Ostróda pod koniec XIX wieku – połączono kanałem żeglownym. I pewnie nie byłoby nic w tym dziwnego, bo przecież w tamtych czasach rozkwit przeżywał transport wodami śródlądowymi, gdyby nie jeden mały niuans. Otóż budowy trasy wodnej poprowadzono przez kilka jezior, między którymi różnica wysokości wynosi blisko 100 m. Różnicę tą jednostki pływające pokonują nie tylko dzięki systemowi śluz wodnych (standardowe rozwiązanie stosowane na wielu rzekach spławnych), ale co ciekawe – również dzięki systemowi pochylni. I to jest właśnie największa niespodzianka i atrakcja zarazem. Otóż za pomocą specjalnych wozów i układu lin i kół linowych – jednostki pływające przeciągane są przez niewielkie wzniesienia.

Ten niezwykły system hydrotechniczny funkcjonuje niemalże bez przerwy od XIX w., stanowiąc kiedyś podstawę lokalnego transportu, łącząc Ostródę z Elblągiem i dalej z Bałtykiem. Obecnie jest to niezwykła atrakcja turystyczna, niemalże oblegana w sezonie letnim. Ale nie ma się co dziwić – przecież statek przetaczający się po trawiastym wzgórzu to niecodzienny widok.

Płynąc po zielonej trawie statkiem warto również przyjrzeć się niewielkim budynkom zlokalizowanym przy kanale, przy pochylniach. Warto zauważyć, że cały ten system ma zasilanie … wodne, nie elektryczne. Przy budynkach zlokalizowane są całkiem spore koła wodne.

Najciekawszym turystycznie odcinkiem Kanału Elbląskiego jest odcinek Buczyniec – Elbląg. Wycieczka systemem pochylni linowych oraz jeziorem Drużno trwa ok. 5 godzin.

 

Ciekawe strony internetowe:

http://www.zegluga.com.pl/ strona internetowa – Żegluga Ostródzko – Elbląska

 

Przybliżona lokalizacja GPS:

Biuro firmy: Żegluga Ostródzko – Elbląska (bilety)

54°09’28.1″N 19°23’35.4″E

54.157806, 19.393167

Pochylnia Buczyniec

53°58’36.7″N 19°37’10.1″E

53.976873, 19.619472